Leon
Oparty o drzewo patrzyłem na odchodzącą blondynkę. Czy to normalne że tęsknie za przyjaźnią dziewczyny, która od pewnego czasu poniżała mnie i dokuczała? Dlaczego ona tak się zmieniła? Chyba nigdy tego nie pojmę. W ciszy słyszałem śpiew ptaków, oraz suche, szeleszczące liście za każdym razem gdy stawiałem na nich kroki. Czas tak szybko mija, jeszcze nie dawno w takich stertach liści szukałem elfów z bajek, które czytała mi mama. Uśmiechnąłem się przypominając jedną z nich. Od razu w mojej głowie pojawiła się piosenka z bajki o "Elfach i Anyżowej Warowni" zacząłem nucić ją pod nosem. - Też za tym tęsknisz co? - Usłyszałem znajomy głos. Podniosłem głowę. Przede mną stała niska dziewczyna, której czarne loczki opadały na nos. Zaśmiałem się widząc brunetkę zmagającą się ze swoimi niesfornymi włosami. - Pewnie, jak można nie tęsknić za tą bajką.. - Powiedziałem jakby nigdy nic się nie stało. Przyjaciółka spojrzała na mnie jak na idiotę. - Chodziło mi o dzieciństwo idioto - Stwierdziła i pstryknęła mnie w ucho. Dobrze wiedziała że tego nie lubiłem. Uśmiechnęła się pod nosem. - Pewnie Natalia, że tęsknię, sama wiesz ile przeżyliśmy cudownych chwil. Ty, ja i... - Nie dokończyłem zdania. Poczułem lekkie ukłucie w sercu. Tak jakbym tęsknił i nie mógł nad tym zapanować. - I Ludmiła... - Dodała Naty. Widziałem że jej też nie przeszło łatwo przez gardło jej imię. - Mam pomysł Leoś - Stwierdziła dziewczyna. Zaciekawiła mnie. Spojrzałem na przyjaciółkę uważnie. - No to zamieniam się w słuch - Powiedziałem czekają na odpowiedź dziewczyny. Natka odgarnęła swoje kosmyki z twarzy. - Dziś przychodzi do mnie na noc Francesca i Marco.. Może też byś wpadł? - Zapytała. - Pewnie, z przyjemnością - Odparłem bez namysłu. - No to do zobaczenia. - Do powiedziałem i już mnie nie było. Chciałem porozmawiać z Fede. Widziałem przecież jak Ludmiła na niego patrzy, jak on patrzy na nią. Trzymałem kciuki za to, żeby byli razem, byliby szczęśliwą parą.
-------
Hej ;*
Oto rozdział, wiem że krótki i beznadziejny ale kompletnie nie miałam weny.
Następny rozdział będzie lepszy, obiecuję :DD
Dziękuję Ani za nominację do LBA, na pytania odpowiem niedługo.
No więc coś ciekawego wydarzyło się w tym rozdziale....?
Nje -.- :c
Ale za to nocowanka u Naty to taki początek Femiły, Marceski i Naxi więc możecie niecierpliwie czekać na następny rozdział. Hahaha :D
I od razu mówię że ani Natalia ani Ludmiła nie będzie z Leonem. Z Leośkiem spiknę Larę.
Liczę na komentarze, mimo iż rozdział był tak krótki i nudny.
Buziaki, Natka ;*
-------
Hej ;*
Oto rozdział, wiem że krótki i beznadziejny ale kompletnie nie miałam weny.
Następny rozdział będzie lepszy, obiecuję :DD
Dziękuję Ani za nominację do LBA, na pytania odpowiem niedługo.
No więc coś ciekawego wydarzyło się w tym rozdziale....?
Nje -.- :c
Ale za to nocowanka u Naty to taki początek Femiły, Marceski i Naxi więc możecie niecierpliwie czekać na następny rozdział. Hahaha :D
I od razu mówię że ani Natalia ani Ludmiła nie będzie z Leonem. Z Leośkiem spiknę Larę.
Liczę na komentarze, mimo iż rozdział był tak krótki i nudny.
Buziaki, Natka ;*
Cześć! Obecnie jestem pierwsza, jednakże to może się zmienić w błyskawicznie szybkim tempie. Strasznie długo mi się schodzi pisanie sensownych komentarzy.
OdpowiedzUsuńRozdział bardzo mi się spodobał. Czy pisałam już, że niezmiernie podoba mi się twój styl pisania? W idealny sposób opisujesz nam uczucia bohaterów, co jest godne pozazdroszczenia. Oby tak dalej, dziewczyno!
Na koniec, chciałabym zaprosić cię do siebie na prolog.
Liczę na szczerą opinię w komentarzu
violetta-and-her-world.blogspot.com
Pozdrawiam! :)
Świetny rozdział !
OdpowiedzUsuńBardzo mnie zaciekawiłaś. :)
Federico się wkurzył na Lu, ona płakała.
Leon i Naty tęsknią za dzieciństwem i przyjaźnią z Ludmiłą...
Nocowanie ? Fajna sprawa. Lubię takie początki.
A te trzy pary są najlepsze !
Czekam na next. <3
A i jeszcze prosiłabym, żebyś dialogi zaczynała od nowych wersów, bo tak się trochę trudno czyta,
Pozdrawiam <33
Nikki ♥
Postaram się pisać od nowych wersów :)
UsuńWłaśnie tak sobie przeglądam i to fakt, trudno się czyta.
W następnym rozdziale zacznę pisać dialogi od nowych wersów :D
świetny <333
OdpowiedzUsuńFede chciał pocieszyć, ale Lu na niego nakrzyczała *.* ;(
rozmowa Leon i Naty - *.*
nocowanko u Naty *.*
czekam na next rozdział ;***
tak spikniesz Leon i Larą *.*
Szkoda ze nie ma u Ciebie Leomily , ale to twoje opowiadanie ;*
OdpowiedzUsuńSuper blog :3
Fede i Lu xD
OdpowiedzUsuńCzekam na next :)
http://tell-me-vilu-story.blogspot.com/
Świetny rozdział!
OdpowiedzUsuńCzekam na next! :*
Pozdro
Wercia D. :*
Kiedy next? ŚWIETNIE piszesz :)
OdpowiedzUsuńGENIAAAALNYYY :D
OdpowiedzUsuńczekam na next'a
Kiedy next ? Masz ciekawego bloga.
OdpowiedzUsuńFede i Ludmiłaa <33
OdpowiedzUsuńDaffaj ten następny rozdział! To rozkaz ! Bo cię zjem ;-;
A tak serio... masz talent dziewczyno !
Kochana Muśka , taka pisareczka :')
CUDOWNIE *.*
Pozdrawiam , Polaa <33